Aktualności

Dodał(a):

Instytut Spraw Publicznych

Podziel się

Biuletyn Kompas - Wysłuchanie publiczne i ustawa o petycjach - nowe otwarcie w dialogu władz z obywatelami


Wiele wskazuje na to, że możemy właśnie obserwować zmianę jakościową, jeśli chodzi o standardy angażowania obywateli w podejmowanie decyzji publicznych w Polsce. 8 października br. odbyło się pierwsze w historii Senatu RP wysłuchanie publiczne projektu nowej ustawy, co umożliwiła ostatnia zmiana w Regulaminie tej instytucji. Zgodnie z art. 80 ust. 1b tego dokumentu, komisje rozpatrujące projekt senackiej inicjatywy ustawodawczej mogą podjąć uchwałę o przeprowadzeniu wysłuchania publicznego dotyczącego tego projektu, wskazując dzień i godzinę jego przeprowadzenia. Uchwałę tę oraz informację dotyczącą miejsca przeprowadzenia wysłuchania publicznego ogłasza się na senackiej stronie internetowej, co też miało miejsce w tym przypadku (zob. http://www.senat.gov.pl/aktualnosci/art,5646,pierwsze-wysluchanie-publiczne-w-senacie.html). Szczegółowe zasady przeprowadzania takiego wysłuchania publicznego określa art. 80a tego samego Regulaminu Senatu RP. Prawo do udziału w wysłuchaniu publicznym przyznaje się tam każdemu, kto zgłosi komisjom senackim zainteresowanie co najmniej siedem dni przed dniem wysłuchania. Osoba taka powinna w tym samym momencie wskazać też interes, którego w danej regulacji zamierza chronić lub rozwiązanie prawne, o którego uwzględnienie będzie zabiegać.

Nie jest zapewne przypadkiem, że wspomniane pierwsze tego typu wysłuchanie było poświęcone senackiemu projektowi ustawy o petycjach, wniesionemu do Marszałka Senatu na początku stycznia br. (druk nr 285). Głównym uzasadnieniem dla podjęcia tej inicjatywy ustawodawczej była potrzeba wypełnienia dyspozycji art. 63 Konstytucji RP, który wprowadza do tej pory nie wypełniony obowiązek ustawowego uregulowania trybu rozpatrywania petycji (obecnie jedynym miejscem, gdzie występuje ta instytucja, choć w sposób nie pozbawiony mankamentów, jest art. 221 KPA). Przyjęcie takiego aktu prawnego pozwoliłoby na skuteczniejsze wykorzystanie instytucji petycji i w ten sposób upowszechnienie tego podstawowego mechanizmu partycypacji publicznej. Na potrzebę podjęcia podobnego działania wielokrotnie wskazywał ISP w publikowanych ekspertyzach oraz podczas organizowanych konferencji (zob. /pl/aktualnosci/kandydat-idealny-policy-paper-isp-o-pozadanym-profilu-kandydata-na-posla-do-pe).

O obecnej inicjatywie ustawodawczej, która wyszła z gremium Parlamentarnego Zespołu ds. Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi, pisaliśmy już w lutym br. na łamach monitoringu „Decydujmy razem” (zob. /pl/aktualnosci/kandydat-idealny-policy-paper-isp-o-pozadanym-profilu-kandydata-na-posla-do-pe). Nie tylko przedstawialiśmy wtedy podstawowe założenia planowanej ustawy, lecz również wskazywaliśmy w pierwotnej wersji dokumentu pewne zapisy, wzbudzające naszym zdaniem wątpliwości. W tym miejscu warto zrobić krok dalej i przybliżyć kilka postulatów, jakie pojawiły się podczas ostatniego senackiego wysłuchania publicznego w tej sprawie.

Praktycznie wszyscy uczestnicy zgromadzeni 8 października w sali Senatu wypowiadali się z dużą aprobatą o podjętej przez senatorów inicjatywie ustawodawczej. Zauważyli, że odpowiada ona na palącą potrzebę naszego społeczeństwa i pozwoli wzmocnić partycypację publiczną w naszym kraju. Wskazywano jednak również na pewne mankamenty obecnych zapisów. Jednym z nich jest określony w art. 12 omawianego projektu 3-miesięczny termin na rozpatrzenie petycji, który może być w określonych okolicznościach przedłużony o dalsze 3 miesiące. Zdaniem uczestników spotkania może to znacznie spowolnić dialog obywateli z władzą i zniechęcić tych pierwszych do korzystania z tego mechanizmu.

Inną poruszaną kwestią był zakres obowiązku publikowania na stronie internetowej adresata petycji informacji o jej złożeniu. Obecnie art. 10 ust. 1 projektu ustawy mówi o umieszczaniu tam tylko zwięzłego opisu treści petycji. Część uczestników wysłuchania publicznego podkreślała, że to zbyt mało, by możliwe było dokładniejsze rozeznanie się w przedmiocie danej petycji (także w kontekście wystąpienia tzw. petycji wielokrotnej – o tym za chwilę). Dlatego postulowano, by publikowany był także skan całego dokumentu, co dodatkowo sprzyjałoby zwiększeniu poziomu przejrzystości życia publicznego w naszym kraju. Inne głosy podkreślały, że nie należy w tym samym momencie rezygnować z publikowania też krótszej informacji, pozwalającej rozeznać się szybko w temacie danego dokumentu i ocenić swoje zainteresowanie. W rezultacie wskazywano potrzebę umieszczania na odpowiedniej stronie obu materiałów. Z drugiej strony, nie jest jasne, kto i na jakiej podstawie miałby ustalać, które informacje nt. danej petycji są ważne i powinny się znaleźć w takiej skrótowej informacji.

W odniesieniu do petycji wielokrotnej (art. 13) pojawiły się dwie dalsze kwestie. Po pierwsze, wskazano na niejasność kryteriów oceny, kiedy jedna petycja jest podobna do drugiej. W szczególnym stopniu dotyczy to sytuacji pojawienia się nowych argumentów i okoliczności (przyczyn) dla złożenia petycji w sprawie, która była już poruszana w innym piśmie tego typu. Stąd potrzeba dokładniejszego dookreślenia, kiedy można odrzucić petycję z powołaniem się na okoliczność wcześniejszego rozpatrzenia podobnej. Po drugie, pojawił się postulat wprowadzenia mechanizmu umożliwiającego podpisywanie się pod petycją już złożoną przez inne podmioty, zainteresowane tą samą tematyką (wyrażania przez nie w ten sposób poparcia dla danej idei). W takim wypadku potrzebny byłby jednak klarowny system informowania obywateli o już zgłoszonych petycjach. Na spotkaniu jako przykład idącego w dobrym kierunku rozwiązania tej kwestii wskazano przykład brytyjski. Na Wyspach funkcjonuje jeden „adres” (portal), pod którym zgłaszane są wszystkie petycje i potem kierowane do odpowiednich urzędów lub instytucji.

Podczas wysłuchania kolejny raz pojawił się też, zgłaszany już m.in. przez ISP, zarzut odnoszący się do art. 5 projektu ustawy. Wyłączono w nim podmioty wykonujące zawodową działalność lobbingową z możliwości złożenia petycji w sprawie projektu aktu normatywnego będącego przedmiotem prac Rady Ministrów, Sejmu, Senatu w sytuacji, gdy podmioty takie prowadzą działalność lobbingową dotyczącą tego właśnie projektu. Obecność takiego zapisu mogłaby stanowić ograniczenie konstytucyjnego uprawnienia do składania petycji przysługującego każdemu obywatelowi, a więc także zawodowemu lobbyście. Poza tym, jak się wydaje, przewidziane w projekcie sposób formułowania treści petycji oraz etapy procesu postępowania z nią określone zostały w na tyle jawny sposób, że nie powinniśmy mieć do czynienia z zagrożeniem kontroli nad przejrzystością procesu stanowienia prawa w przypadku złożenia petycji przez zawodowego lobbystę.

Podsumowując, wypada zauważyć, że zarówno jakość jak i forma składanych na omawianym wysłuchaniu publicznym postulatów oraz sam jego sprawny przebieg wskazują, że wprowadzona do regulaminu Senatu instytucja zdała egzamin. Natomiast głosy wypowiadane przez uczestników tego zgromadzenia, jak i większość zapisów planowanej ustawy pozwalają sądzić, że jesteśmy na dobrej drodze do szerszego otwarcia łatwiejszego dostępu obywateli do możliwości zgłaszania własnych spraw do właściwych do ich rozpatrzenia instytucji publicznych. Funkcjonowanie takiego mechanizmu w Polsce na pewno stałoby się w dalszej perspektywie mechanizmem edukacji obywatelskiej dla wielu Polaków. Pozwoliłoby im w praktyce dowiedzieć się, na czym polega aktywne angażowanie się w sprawy związane z dobrem wspólnym czy nawet wchodzenie w dialog z władzą w celu realizacji potrzeb własnych lub dotyczących wąskiej grupy osób.

Autorzy projektu senackiego, zgodnie z regulaminem, mają teraz 30 dni na odniesienie się do zgłoszonych uwag i opublikowanie odpowiedzi na stronach internetowych Senatu RP. Na pewno będziemy dalej przyglądać się pracom nad ustawą o petycjach i wrócimy w odpowiednim momencie do tematu w ramach niniejszego monitoringu.


Autor: Filip Pazderski

Źródła: www.senat.gov.pl/, www.isp.org.pl/, materiały własne




Tekst przygotowano w ramach projektu "Decydujmy razem. Wzmocnienie mechanizmów partycypacyjnych w kreowaniu i wdrażaniu polityk publicznych oraz podejmowaniu decyzji publicznych" współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.



Polecamy

NIEM - Krajowy Mechanizm Ewaluacji Integracji
Monitoring i poprawa integracji beneficjentów ochrony międzynarodowej. forintegration.eu

Niemcy w zbliżeniu

Opisujemy fakty, komentujemy decyzje, tłumaczymy zawiłości niemieckiej polityki #niemcywzblizeniu
Zapisz się do newslettera
Newsletter