Mapa strony
Programy » Program Europejski » Wydarzenia

Posłowie do PE. Rola i wpływ na politykę. Seminarium eksperckie 16.03.



16 marca 2009 roku w siedzibie Instytutu Spraw Publicznych odbyło się seminarium eksperckie „Europosłowie – pozycja prawna w kraju oraz współpraca z administracją rządową: propozycje zmian” w ramach projektu „Polscy posłowie w Parlamencie Europejskim. Rola i wpływ na politykę”. Spotkanie zainicjowało dyskusję w gronie ekspertów poświęconą statusowi prawnemu posłów do Parlamentu Europejskiego oraz współpracy posłów z administracją krajową. Ponadto omówione zostały pierwsze wnioski z badań przeprowadzonych przez ISP.

Dyskusję otworzyli dr Jacek Kucharczyk, dyrektor programowy ISP oraz Peter Hengstenberg, dyrektor Fundacji im. Friedricha Eberta. Po krótkim wprowadzeniu głównego eksperta projektu, Melchiora Szczepanika, głos zabrali paneliści.

Dr Jan Olbrycht, poseł do Parlamentu Europejskiego, podkreślił, że nie istnieje jeden model współpracy pomiędzy posłami do PE a administracją rządową, a taki rodzaj współpracy przebiega inaczej w każdym kraju członkowskim. Zaznaczył, że decyzje posłów podejmowane są dwojako: w oparciu o interes narodowy bądź o podziały partyjne. Po drugie, zauważył, że posłowie do PE reprezentują mieszkańców Unii Europejskiej, a nie rządy swoich państw. Odnosząc się do kwestii statusu posła do PE podkreślił kluczowy problem, jakim jest ustalenie równowagi w pozycji między posłami krajowymi a posłami do PE. Przy tym zwrócił uwagę na oficjalną polską terminologię (poseł do PE, nie europoseł), dotychczasowe równe wynagrodzenia z posłami krajowymi, czy też brak przywilejów, jakie posiadają na przykład parlamentarzyści z innych krajów UE (np. darmowa kolej w Niemczech). Jedyne komisje, na które zapraszani są posłowie do PE to komisje ds. europejskich w Sejmie i Senacie RP. Wskazane byłoby rozsyłanie zaproszeń również na posiedzenia innych komisji parlamentarnych. Przyczyną wyżej wymienionych problemów jest brak ustalonego statusu społeczno-politycznego posłów do PE. W kwestii współpracy z administracją rządową powinny powstać zasady wymiany informacji, stawiając na równorzędnej pozycji zarówno posłów do PE jak i administrację. Ponadto kanały komunikacyjne powinny działać tak, aby posłowie do PE głosując nad konkretną kwestią, zawsze znali stanowisko rządu.

Następnie głos zabrała dr Katarzyna Smyk, Zastępca Dyrektora Departamentu Analiz i Strategii w UKIE, która zgodziła się z postulatami przedstawianymi przez posłów oraz wskazała na częste niezrozumienie wśród urzędników roli i procesu decyzyjnego w PE. Według niej polska administracja przejawia zbyt małą inicjatywę i zbyt późno włącza się w proces legislacyjny. Powinna dostarczać posłom argumentów do dyskusji, tzw. „map głosowania” pokazujących, którą poprawkę warto z punktu widzenia polskiego rządu poprzeć, a którą nie. Obecnie współpraca jest aktem dobrej woli i profesjonalizmu, podczas gdy powinno się do niej systemowo zobowiązać. Jako inne przykładowe rozwiązanie panelistka podała istnienie specjalnego departamentu w niemieckim ministerstwie spraw zagranicznych, który odpowiedzialny jest wyłącznie za tego rodzaju współpracę. Pożądane byłoby stworzenie stanowisk stymulujących współpracę w każdym resorcie. Na pewno bardziej efektywną kooperację zapewniłyby regularne spotkania administracji z posłami oraz wzmocnienie roli partii krajowych w procesie komunikacji.

Jako trzeci wypowiedział się Dietmar Nietan, Specjalny Doradca Przewodniczącego PES w Parlamencie Europejskim, który przytoczył niemieckie rozwiązania niektórych kwestii powiązanych ze statusem posłów do PE (m.in. o wolnym mandacie czy niektórych przywilejach niemieckich deputowanych). W Niemczech charakterystyczna jest tendencja do zrównywania statusów posła krajowego i europejskiego. Istnieje wiele mechanizmów współpracy i wymiany informacji pomiędzy posłami do PE oraz administracją rządową i posłami krajowymi. Powołane zostało specjalne biuro kontrolujące, czy administracja dostarcza posłom wystarczająco wcześnie potrzebnych im informacji oraz informujące jak przebiega ich wzajemna kooperacja. Inne działanie tej komórki to tzw. „system wczesnego ostrzegania”. Parlamentarzyści stale otrzymują listę aktualnie istotnych wydarzeń wraz z sugestiami Bundestagu, jak należy na nie reagować a następnie wypracowują swój punkt widzenia na ich temat. Tym samym mogą odpowiednio wcześnie inicjować działania. Kolejnym rozwiązaniem jest utrzymanie stałej reprezentacji biura w Brukseli.

Podczas dyskusji z obecnymi na sali ekspertami Jacek Safuta, dyrektor Biura Informacji PE w Warszawie, zauważył, iż współpraca musi być oparta na wzajemnym zaufaniu, na nieformalnych kontaktach pomiędzy urzędnikami a parlamentarzystami. Posłanka do PE, Ewa Tomaszewska potwierdziła, że kontakty są rzeczywiście rzadkie i niezinstytucjonalizowane. Występują przy tym problemy, które powinny być rozwiązane we współdziałaniu – na szczeblu europejskim i krajowym. Brakuje efektu synergii. Nieokreślone zostały na przykład zasady zwracania się do urzędników po informacje, które niekiedy konieczne są do merytorycznego podjęcia decyzji przez posłów. Jowanka Jakubek z WPiA UW postulowała, że posłowie powinni mieć dostęp do urzędników, którzy szybko udzielą im potrzebnych informacji. W ministerstwach powinny być wyznaczone osoby, które przygotowywać będą stanowiska rządu w danej sprawie. Powinien być również ułatwiony dostęp posłom do sekretarzy stanu czy ministrów, reprezentujących Polskę w Radzie UE.

W odpowiedzi dr Katarzyna Smyk przyznała, że sfera kontaktów nieformalnych jest niezwykle istotna, ale skoro nie wytworzyły się one dotychczas to powstaje pytanie, jak je stymulować. Ponadto zauważyła, że Polaków pracujących w PE jest niewielu i mają często niewystarczające kompetencje. Kompetentni kandydaci bowiem nie są zainteresowani pozyskiwaniem dodatkowych informacji.

Prof. Maria Kruk-Jarosz odniosła się do dwóch głównych tematów spotkania: 1) statusu posłów do PE 2) kanałów informacji między rządem, parlamentem a PE i posłami do PE. Komentując drugi punkt pani Profesor zauważyła, że największym problemem jest brak informacji. Rząd definiuje swoje interesy dopiero na szczycie procedury legislacyjnej, podczas gdy na jej początku w trakcie konsultacji jest brak jasno zdefiniowanych interesów. Piotr Chybalski z Kancelarii Sejmu zauważył, że statusu posłów do PE nie da się zrównać w niektórych kompetencjach z posłami krajowymi, gdyż Polska posiada inne podstawy konstytucyjne niż np. Niemcy (np. prawo do interpelacji).

Zdjęcia z seminarium można znaleźć tutaj >>>.


Druk PDF
Wybrane publikacje Programu Europejskiego
Razem czy osobno? Partnerstwo Wschodnie w polityce Polski i Niemiec
Elżbieta Kaca, Agnieszka Łada
(Rok publikacji: 2011)
Eastern Partnership Civil Society Forum & how to improve it
Elżbieta Kaca, Jacek Kucharczyk, Agnieszka Łada
(Rok publikacji: 2011)
Aktualności Programu Europejskiego
20 grudnia 2011, 16:08
Częściowa integracja krajów Europy Wschodniej z UE jest podstawowym celem Partnerstwa W [...] więcej»
19 grudnia 2011, 08:45
Niniejszy policy brief pokazuje, bazując na przykładach Egiptu i Białorusi, wykorzystani [...] więcej»
15 grudnia 2011, 10:32
Polska miała duże ambicje, ale trwający w Europie kryzys gospodarczy przesłonił wszystk [...] więcej»
Wszystkie prawa zastrzeżone © Instytut Spraw Publicznych | 2010
Realizacja: TeamSolution.pl