Przebudowa podstawy programowej kształcenia ogólnego Strona Główna Przebudowa podstawy programowej kształcenia ogólnego
FORUM

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 14, 15, 16  Następny
Technika
Autor Wiadomość
makowicz

Dołączył: 31 Mar 2005
Posty: 18
PostWysłany: Czw Mar 31, 2005 1:56 pm   Bryczka czy wahadłowiec? Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Jest już program do techniki dr. Walata. I wreszcie widać, w czym tkwi problem - mamy(?) wybór: bryczka z NPP czy wahadłowiec dr. Walata? Moja pierwsza reakcja - jasne, że wahadłowiec. Program jest na miarę XXI wieku, logiczny, spójny, dający wiedzę nie tylko o technice, ale i o warsztacie, jakim się współczesna technika posługuje. To jest dobre!

Ale chwilę później pojawił się niepokój - czy kazdy z nauczycieli techniki jest przygotowany do tego, by objąć stanowisko dowodzenia w Centrum Kontroli Lotu? Może jestem przypadkiem szczególnym, ale przyznaję, że czuję się troche niepewnie. Nie wiem, czy tak z marszu dałbym radę pokierować mój "wahadłowiec" na zaprojetowaną przez dr. Walata orbitę.

Czy wobec tego pozostaje egzotyczna bryczka, mało użyteczna ale przynajmniej bezpieczna? Chyba jednak nie - są jeszcze inne środki lokomocji. Na tym forum pojawiały sie wcześniej całkiem rozsądne pomysły, by podejść do techniki jako natruralnego dopełnienia wiedzy czysto abstrakcyjnej zdobywanej przez uczniów na fizyce, chemii. Z tym pewnie dałbym sobie radę.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wmarian

Dołączył: 10 Sty 2005
Posty: 7
Skąd: Limanowa
PostWysłany: Czw Mar 31, 2005 3:02 pm   Jedna jaskólka jeszcze wiosny nie czyni Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Obejrzałem program dr Walata. To ze został wystawiony na tej stronie, nie znaczy, ze będzie on uwzgledniony w projekcie.
Jedna wielka nieścisłość z niego bije: nie wiadomo, czy ma uczyć techniki, czy ti, nie rozróżniono też kompetencji nauczycieli, którzy mają tego uczyć. Każdy nauczyciel zatrudniony w gimnazjum ma maieć wyższe wykształcenie kierunkowe. Wolno mu mieć prawnienia do 2 przedmiotów, ale nie może top być normą. Jak w takim razie nakłonić polonistę-informatyka by uczył techniki? i dlaczego jeśli do chwili obecnej mieliśmy 2 godziny techniki i 2 godziny informatyki w cyklu 3 letnim, sami godzimy się na odebranie nam jednej z tych 4 godzin?

_________________
Wmarian
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wmarian

Dołączył: 10 Sty 2005
Posty: 7
Skąd: Limanowa
PostWysłany: Czw Mar 31, 2005 3:40 pm   Czy technika naprawdę jest potrzebna w polskiej szkole? Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Technika, jest droga, bo wymaga specjalistycznej sali i narzędzi oraz materiałów, jest tudna w prowadzeniu, sala musi spełniać okeślone kryteria BHP. I na co to komu potrzebne. W naszym kraju jest ogromne zapotrzebowanie na politologów, historyków i dziennikarzy. Inżynierowie i lekarze z braku zapotrzebowania na nich w kraju, masowo wyjeżdżają za granicę. Po co rząd ma dopłacać do kształcenia politechnicznego?

_________________
Wmarian
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
makowicz

Dołączył: 31 Mar 2005
Posty: 18
PostWysłany: Czw Mar 31, 2005 4:08 pm    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Tak, to arbitralne łączenie techniki z informatyką to chyba sedno i nie tylko z powodów wskazanych przez Wmariana - nam przeciez juz nie straszne żadne dokształty. W moim odczuciu zaciera to różnicę między twórcą (człowiekiem) i narzędziem (komputerem - narzędziem tak potężnym, że oczywiście nalezy mu sie szczególna uwaga, jednak pozostającym tylko narzędziem).

Technika w moim rozumieniu to dużo wiecej niż "kunszt" (w sensie sztuki wytwarzania - czy to za pomocą młotka, czy algorytmów - prawie bez róznicy ;). Technika to przede wszystkim to, co przez tysiące lat ukształtowało naszą sztuczną rzeczywistość. A było to możliwe nie dzięki komputerom, lecz umiejętności myślenia w specyficzny 'techniczny' sposób. I uważam, że tej umiejętności nalezy uczyć dzieci co najmniej z takim samym zapałem, jak korzystania z narzędzi, w tym z TI.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Murawski Wiesław

Dołączył: 31 Mar 2005
Posty: 9
Skąd: Bydgoszcz
PostWysłany: Czw Mar 31, 2005 4:12 pm   Przedmiot TECHNIKA jest niezwykle potrzebny Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Sam jestem nauczycielem TECHNIKI. Wiem, jak bardzo ciekawi uczniów świat techniki. Dlaczego w innych krajach uczy się np: podstaw elektroniki i im się to opłaca. Dlaczego uczeń nie ma wiedzieć, że pod cienką warstwą rdzy kryje się czysta stal, a wystarczy prawie dotknąć pilnikiem. Dlaczego dzieci, młodzież nie mają wiedzieć do czego służy np: piła płatnica, jakie są rodzaje drewna, tworzyw, jak można twórczo projektować. Po co nam dopłacać do lekcji WF na korytarzu???
Sam kiedyś prowadziłem takowe i wiem jak są przydatne?
Po co dopłacać do lekcji : muzyki, plastyki - które prowadzone są przez może, nie aż takich super fachowców - sam też je prowadziłem.
No i tak można narzekać w duchu Pana prof.K.Konarzewskiego, który zupełnie nie nadaje się do oceny założeń podstawy programowej.
Pan prof. nie zna wogóle realiów współczesnego szkolnictwa.
Sądzę, że ma poglądy sporo przestarzałe.


Z poważaniem


W. Murawski
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sławomir Żaboklicki

Dołączył: 25 Lis 2004
Posty: 55
Skąd: Szczecin
PostWysłany: Czw Mar 31, 2005 8:52 pm    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za opublikowanie projektu dr Walata. Wydaje mi się, że rozumiem dlaczego nie został on przyjęty. W ujęciu dr Walata technika to przedmiot ogólnokształcący, nie warsztaty z piłowania, ale przedmiot uczący czym jest technika we współczesnym świecie, jak oddziałuje na ten świat i jak go tworzy. Taka wizja nie bardzo pasuje do ramek określonych przez Twórców projektu podstawy. Chciałoby się rzec, że ta rzeczywista rola i znaczenie techniki nie pasuje do obrazka. Chodzi mi o te nieszczęsne "kunszty". W ujęciu dr Walata technika jest takim samym przedmiotem ogólnokształcącym, jak filozofia i wiedza o kulturze. Nazwijmy więc ten przedmiot Wiedzą o kulturze technicznej i może wtedy zmieni się optyka widzenia techniki jak prac ręcznych.
Osobnym tematem jest powiązanie tak rozumianego przedmiotu z TI. Moje obawy wynikają z dotychczasowy doświadczeń. Boję się, że tematyka TI w praktycznej realizacji po prostu zdominuje przedmiot.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Aleksander P

Dołączył: 31 Mar 2005
Posty: 1
PostWysłany: Pią Kwi 01, 2005 12:06 am    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Z zainteresowaniem prześledziłem informacje Forum nt. podstawy programowej przedmiotu Technika. Początkowe głosy w dyskusji rozstrzygały czy bliżej Technice do Fizyki czy może do TI. Teraz okazuje się, że najbliżej do Gospodarstwa domowego.
To piękne, że tak pomysłodawcy troszczą się o wychowanie, ale zapominają jednocześnie o tym, że to rodzice mają niezbywalne prawo do wychowania. Zadaniem szkoły jest wspomaganie rodziców w tym dziele, a nie ich wyręczanie. Jak nakryć do stołu - przepraszam, ale powinna tego nauczyć mamusia, jak zawiązać krawat - powinien nauczyć tatuś. Natomiast jeśli tak bardzo chcemy doskonalić u ucznia savoir-vivre to chyba najodpowiedniejszą lekcją do tego celu jest godzina wychowawcza. Trudno oprzeć się wrażeniu, że pomysłodawcy tego projektu nie wiedzą co czynią.

Technika jest jedynym przedmiotem politechnicznym. To on daje wiedzę i umiejętności niezbędne do swobodnego funkcjonowania we współczesnym świecie, dodajmy bezpiecznego funkcjonowania. Współczesna rola techniki jako przedmiotu kształcenia, to nie młotek, gwoździe i żmudnie szlifowane deseczki do krojenia chleba, dziś to coś znacznie więcej. Dopóki takie postrzeganie techniki nie ulegnie zmianie, tak długo będzie się generować pomysły typu Gospodarstwo domowe. Próba wyeliminowania tym razem na dobre przedmiotu Technika, spowoduje, że sami kiedyś staniemy się zagrożeniem dla siebie i innych- nieświadomi elementarnych zagrożeń, własnych zachowań itp. Na marginesie posłużę się przykładem: sam kiedyś byłem świadkiem próby podłączenia przez nastolatka walkmena do sieci wówczas jeszcze 220V (dobrze, że byłem tuż, tuż i nie zakończyło się to tragicznie) - pytam, czy takiej świadomości technicznej życzymy sobie dla następnego pokolenia??? Szeroko dyskutowany temat budowania społeczeństwa opartego na wiedzy - (odnoszę wrażenie, że na wiedzy wybiórczej), jest sprzeczny z podejmowanymi działaniami. Być może przy okazji zbudujemy społeczeństwo analfabetów technicznych, dla których technika będzie się jedynie kojarzyć z pilotem TV i ekspresem do kawy.
Przedmiot Technika niewątpliwie powinien należeć do kanonu przedmiotów ogólnokształcących (tak jak zakłada to projekt dr W. Walata). Skoro od absolwenta legitymującego się wykształceniem średnim wymagamy ogólnej wiedzy z geografii, biologii czy innych nauczanych dyscyplin, to dlaczego ten sam absolwent nie może posiadać rozeznania w dziedzinie szeroko pojętej techniki, która otacza nas z każdej strony, bez której większość z nas nie potrafiłoby się obejść. M.in. przedmiot ten stwarza także możliwości ukierunkowania zainteresowań uczniów. Gdzie jak nie na Technice uczeń dowie się na czym polega praca inżyniera elektronika, mechanika czy automatyka?, może warto nad tym pomyśleć zanim na uczelniach wyższych (politechnikach) zacznie się kształcić zupełnie "przypadkowych" studentów. Tych informacji nie dostarczy żaden inny przedmiot.
Na zakończenie jeszcze słowo do Zespołu - ISP. Szanowni Państwo, proszę uprzejmie wziąć pod uwagę fakt, że współczesna szkoła to nie ta sama, którą pamiętacie Państwo ze swoich szkolnych lat.[/i]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
W.F

Dołączył: 01 Kwi 2005
Posty: 7
PostWysłany: Pią Kwi 01, 2005 11:57 am   Podstawa programowa techniki Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Cieszy fakt, że podjęto prace nad przygotowaniem nowych podstaw programowych kształcenia ogólnego. Prace takie są rzeczywiście pilnie potrzebne.
Lektura dokumentów oraz wypowiedzi na Forum umacnia nie w przekonaniu o prawdziwości hipotezy, że takie tzw. nowe podstawy już powstały wcześnie. Teraz należy tylko odpowiednią procedurą je zaakceptować. Stąd zespół ekspertów, stąd tzw. konsultacje społeczne. Przeżyłem to osobiści w pracach grupy ekspertów powołanych w 1997 roku przez MEN. Prace przebiegały tak, że coś innego mówiono na spotkaniach, a coś innego ukazywało się jako dokument rzekomo sygnowany przez ekspertów.... Zabawa w ciuciu babkę.....
Dyskusje na temat istoty kształcenia ogólnego i tzw. kompetencji cywilizacyjnych są pilnie potrzebne chociaż nie są łatwe. Kierownikowi Zespołu należy zadać podstawowe pytanie o to, jak rozumie sens współczesnego wykształcenia ogólnego. Prawda, że śmieszne pytanie, tym bardziej że adresowane do Profesora pedagogiki.
Nie jest jednak wcale śmiesznym to, gdy pytamy o związek treści kanonu wykształcenia ogólnego z polską racją stanu... Tak wcale nie przesadzam....
Proponowane uporządkowanie dziedzin edukacji z wprowadzeniem pojęcia kunszty w odniesieniu do edukacji technicznej w szkołach ogólnokształcących budziło od początku sprzeciw. Nie wiem dlaczego nie włączono tzw. gospodarstwa domowego do Wychowania do życia w rodzinie. Wskazuje bowiem na fakt, że autor tego pomysłu nie rozumie istoty techniki w ogólności, a już techniki współczesnej zupełnie...
Pominięcie więc edukacji technicznej w szkole ogólnokształcącej uważam za zwykła pomyłkę edytorską, i aż dziwi to, że do dziś nie naniesiono tej poprawki w dokumentach.... Nie wierzę w to, że Pan dr Walat podpisałby się pod takim dokumentem....
Pozdrawiam
Waldemar Furmanek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marek Walczak

Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 10
Skąd: Kraków
PostWysłany: Pią Kwi 01, 2005 3:30 pm   Gospodarstwo domowe Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Czy na którejkolwiek uczelni w Polsce otwarto już kierunek studiów "gospodarstwo domowe" ?
To nie jest żart, bo kto będzie uczył tego przedmiotu ? Myślę , że już teraz przed wprowadzeniem przedmiotu do szkoły odpowiednie władze oświatowe powinny ustalić, który z nauczycieli ma kwalifikacje do jego nauczania. Powinny juz ruszyć tez studia podyplomowe na uczelniach i kursy kwalifikacyjne w placówkach doskonalenia nauczycieli.
No i sprawa następna, kosztem jakiego przedmiotu będzie nauczane gospodarstwo domowe ? Bo miejsce po przedmiocie technika zajeły już na pewno informatyka i technologie informacyjne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wmarian

Dołączył: 10 Sty 2005
Posty: 7
Skąd: Limanowa
PostWysłany: Pią Kwi 01, 2005 4:56 pm   Sanepid w szkole Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Aby realizować w szkole zaproponowaną przez zespół profesorów podstawę programową, muszą być spełnione następujące warunki:
Do realizacji działu: smarzenie, gotowanie pieczenie musi być wydzielona pracownia spełniająca określone przez sanepid wymagania. Woda bieżąca, sterylna czystość możliwa do uzyskania, jeśli ściany i podłoga będą wyłożone kafelkami. Wyposażenie takiej pracowni też będzie kosztwne. Każdy uczestnik zajęć będzie musiał mieć założoną pracowniczą książeczkę zdrowia i posiadać aktualne badania lekarskie, również na nosicielstwo. Te wszystkie warunki muszą być spełnine po to by pracownia w gimnazjum, w którym jest ok 300 uczniów wykorzystywana była w ilości 3 godzin tygodniowo, bo z przeróbką mebli czy produkcją karmników nigdy bym nikogo tam nie wpuścił. Do tego potrzebna jest kolejna pracownia.
Wypowiedź moja jest jeszcze jednym dowodem na to, że projekt podstawy popełniony został przez ludzi niekompetentnych

_________________
Wmarian
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
W.F

Dołączył: 01 Kwi 2005
Posty: 7
PostWysłany: Sob Kwi 02, 2005 8:06 pm    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Cofniemy się w ten sposób do początków XX wieku.

Pod rozwagę dla osob uczestniczących w dyskusji o powszechnej i obowiązkowej edukacji technicznej poddaję trzy cytaty
Wielki Humanista Tadeusz Kotarbińsi w roku 1959 (patrz Sprawność i błąd 1970, s.280) napisał tak: Naród, ktory by się technicznie zaniedbał, albo programowo od techniki odwrócił, skazałby się na nędzną slużebność w stosunku do innych narodow, a w ostatecznym wyniku - na zagładę. Pędzimy naprzód i zatrzymać się nie możemy. Możemy tylko coraz sprawniej wladać silnikami i starami pojazdu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
W.F

Dołączył: 01 Kwi 2005
Posty: 7
PostWysłany: Sob Kwi 02, 2005 8:16 pm    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

W.F napisał/a:
Cofniemy się w ten sposób do początków XX wieku.

Pod rozwagę dla osob uczestniczących w dyskusji o powszechnej i obowiązkowej edukacji technicznej poddaję trzy cytaty
Wielki Humanista Tadeusz Kotarbińsi w roku 1959 (patrz Sprawność i błąd 1970, s.280) napisał tak: Naród, który by się technicznie zaniedbał, albo programowo od techniki odwrócił, skazałby się na nędzną slużebność w stosunku do innych narodów, a w ostatecznym wyniku - na zagładę. Pędzimy naprzód i zatrzymać się nie możemy. Możemy tylko coraz sprawniej władać silnikami i sterami pojazdu...

Wł. Przanowski pisal w roku 1932 " Jeżeli Polska chce żyć to musi wydać ze swego łona Mickiewiczów i Chopinów techniki..."
W raporcie E. Faure'a (1975) czytamy " wiedza techniczna posiada dla człowieka życiowe znaczenie i powinna wchodzić w skład wykształcenia każdego czlowieka..
W.F
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rysiek

Dołączył: 04 Kwi 2005
Posty: 1
PostWysłany: Pon Kwi 04, 2005 11:36 am    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Uważam, ze wprowadzenie techniki jest koniecznoscia. Rozwija cos co sie nazywa checia poznania. A technika, jest podstawa do nauczania innych przemiotow przyrodniczych. Technika pokaze, a fizyka, chemia wyjasnia.
Rysiek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zbigniew Osiński

Dołączył: 16 Sty 2005
Posty: 28
Skąd: Lublin
PostWysłany: Sro Kwi 06, 2005 10:30 am   gospodarstwo domowe Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Przedmiot typu "gospodarstwo domowe" jest jakimś absurdem. Część treści i kompetencji tam występujących powinno być elementem pracy wychowawczej prowadzonej przez wszystkich nauczycieli, a część można włączyć do "przygotowania do życia w rodzinie". Zasad dobrego zachowania się należy uczyć ciągle i w ramach każdego przedmiotu nauczania, a zasad prawidłowego odżywiania w ramach biologii. Tworzenie przedmiotów, na które przeznaczy się potem 1 godzinę tygodniowo i to tylko przez rok lub dwa jest absurdalne. Nic to uczniowi nie da, to jest tylko tracenie godzin, które można przeznaczyc efektywniej, na np. języki obce.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
makowicz

Dołączył: 31 Mar 2005
Posty: 18
PostWysłany: Sro Kwi 06, 2005 11:59 am   Re: gospodarstwo domowe Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Zbigniew Osiński
Przedmiot typu "gospodarstwo domowe" jest jakimś absurdem.

Jak najbardziej zgoda.

Część treści i kompetencji tam występujących powinno być elementem pracy wychowawczej prowadzonej przez wszystkich nauczycieli, a część można włączyć do "przygotowania do życia w rodzinie".

Też zgoda.

Zasad dobrego zachowania się należy uczyć ciągle i w ramach każdego przedmiotu nauczania,

Oczywiscie, że tak.

a zasad prawidłowego odżywiania w ramach biologii.

I tak się przecież robi, poczawszy od lekcji przyrody.

Tworzenie przedmiotów, na które przeznaczy się potem 1 godzinę tygodniowo i to tylko przez rok lub dwa jest absurdalne. Nic to uczniowi nie da, to jest tylko tracenie godzin, które można przeznaczyc efektywniej, na np. języki obce.

I tu nie ma zgody. Bo rezygnowanie z techniki jest takze absurdem. Nie z tej techniki w wydaniu dotychczasowym czyli 'pilnikologii (mało) stosowanej', ale z techniki jako wiedzy o spycyficznym sposobie myslenia, dostarczającym narzędzi stymulujących rozwój najszerzej pojmowanej cywilizacji.

Makowicz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 3 z 16 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 14, 15, 16  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 29