nikomu - a zwłaszcza licznej grupie kolegów po fachu - działalność Wiesława Murawskiego nie przeszkadza
jest dla mnie obraźliwe. Dla mnie brak reakcji na tego typu wypowiedzi, których nazwisko i imię autora pada w cytacie, jest oznaką ignorowania ich przez innych forumowiczów. Osobiście potępiam jakiekolwiek formy łamania zasad netykiety. Może ten osobnik poprzez niedopracowaną kiedyś podstawowę programową, lub zbyta małą liczbę zajęć, nie miał możliwości dowiedzieć się, jak korzystać z sieci Internet?
Nasuwa mi się także jedno pytanie: Czyżby Pan pisząc ten post oczekiwał wcześniej , iż inni forumowicze odniosą się do wypowiedzi autora N-l TECHNIKI105 w ten sam sposób, w jaki odnosi się N-l TECHNIKI105 na tym forum?
Wysłany: Nie Cze 19, 2005 9:16 pm Re: Przestajemy interweniować
Szanowny Panie Profesorze,
Konarzewski napisał/a:
Odnoszę jednak wrażenie, że nikomu - a zwłaszcza licznej grupie kolegów po fachu - działalność Wiesława Murawskiego nie przeszkadza.
Swoją bezsilnością próbuje Pan teraz obarczyć inne osoby wypowiadające się na tym Forum. Nie przystoi w taki sposób traktować osoby, które spędziły na tym Forum wiele godzin, bez względu na to, czy się z Panem zgadzają, czy też nie.
A w jaki sposób my mogliśmy zareagować na działania Pana Murawskiego? Jedynym sposobem był ... brak reakcji i podtrzymywania jego tematów.
To Pan ma wszystkie argumenty i 'narzędzia' w rękach, by interweniować. Ale wybrał Pan najmniej skuteczny sposób - usuwanie niechcianych postów. Zamiast swoją wypowiedzią próbować naprawić to, co Pan 'zaserwował' w nowej podstawie programowej (NPP) całemu środowisku przedmiotu technika, uczniom i nauczycielom, szkołom i uczelniom. Fatalny ruch z gospodarstwem domowym jest trudny do wymazania, ale nie wystarczy przyznać się do błędu. Przecież dawno mógł Pan uspokoić Forum prowadząc otwartą dyskusję na temat losów techniki, np. podając liczbę godzin, która ma być, i proponując jakieś rozwiązanie programowe. Wiadomo jedynie, że ktoś (?) pracuje nad nową propozycją, ktoś ją recenzuje i jutro ma się pojawić, jak królik z kapelusza.
Jeśli to Forum było pomyślane jako forum dla otwartej dyskusji na temat NPP, to tej otwartości oczekujemy również od Pana. A ileż głosów skierowanych do Pana pozostało bez odopowiedzi, nie tylko dotyczących techniki?! Większość osób dała za wygraną, jedynie Pan Murawski dopomina się nadal o Pańską wypowiedź na temat techniki. Szkoda tylko, że robi to w sposób, który uniemożliwia spokojną dyskusję.
Cytat:
Skoro tak, przestajemy interweniować.
Proszę wziąć jednak pod uwagę, że to Pan firmuje to Forum, nie Pan Murawski, i nikt inny.
A może czas już zamknąć to Forum? Dyskusja zakończyła się, nowe materiały można udostępniać do odczytu lub do pobrania, a uwagi mogą być ewentualnie nadsyłane na piśmie. Stara PP była tworzona poza Internetem i niewiele na tym ucierpiała - był czas na głębsze zastanowienie się przed zabraniem głosu. I o dziwo, bez Internetu, w dyskusji wzięło wtedy znacznie więcej osób niż teraz.
W związku z zachowaniami na FORUM dodam jeszcze jedno:
"Kto administrując zbiorem danych lub będąc obowiązany do ochrony danych osobowych udostępnia je lub umożliwia dostęp do nich osobom nieupoważnionym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
USTAWA z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. (Dz.U. z dnia 29 października 1997 r.)
Czyżby Pan M... osiągnął to, czego oczekiwał?
Kto w publicznej dyskusji formułuje zarzuty pod adresem znanych z nazwiska osób oraz ich wytworów, skrywając jednocześnie swoją tożsamość, ten podważa swoją wiarogodność i daje dowód braku odwagi cywilnej.
PS. Kto z uczestników tego forum brał udział w dyskusji na temat którejkolwiek z podstaw programowych kształcenia ogólnego z lat 1990-1998?
Ostatnio zmieniony przez Konarzewski dnia Pon Cze 20, 2005 12:38 am, w całości zmieniany 1 raz
Kto w publicznej dyskusji formułuje zarzuty pod adresem znanych z nazwiska osób oraz ich wytworów, skrywając jednocześnie swoją tożsamość, ten podważa swoją wiarogodność i daje dowód braku odwagi cywilnej.
Może i "brak odwagi cywilnej", ale jak to uzasadnić? Wrodzone tchórzostwo, nabyta złośliwość, upośledzenie genetyczne, a może... zbliżająca się perspektywa utraty tego, co było celem i sensem życia...
Pozdrawiam
Sobańska
Dołączył: 18 Lis 2004 Posty: 5 Skąd: Instytut Spraw Publicznych
Wysłany: Pon Cze 20, 2005 11:44 am
Szanowni Państwo,
Nie mogę się zgodzić na to, by jedna niepoważna osoba zakłócała funkcjonowanie forum. Dlatego, choć doskonale rozumiem i szanuję intencje Profesora Konarzewskiego, postanowiłam do chwili zamknięcia forum, tj. do 25 czerwca br., nadal usuwać posty Pana Murawskiego.
Nie mogę się zgodzić na to, by jedna niepoważna osoba zakłócała funkcjonowanie forum. Dlatego, choć doskonale rozumiem i szanuję intencje Profesora Konarzewskiego, postanowiłam do chwili zamknięcia forum, tj. do 25 czerwca br., nadal usuwać posty Pana Murawskiego.
Jak napisałem w swoim poście powyżej, to jest walka z objawami. Skuteczniejsze i w tym przypadku właściwe byłoby usunięcie powodów działania Pana Murawskiego.
Maciej M. Sysło
Anna Widur
Dołączył: 29 Lis 2004 Posty: 27 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Cze 20, 2005 9:14 pm
Witam.
Dlaczego to Pan Profesor Konarzewski traci czas na usuwanie chuligańskich postów na tym forum, przecież to sprawa techniczna, a Pani Sobańska deklaruje tu daleko idącą samodzielność.
Chciałabym uprzejmie przypomnieć, że na pytanie, które zadałam wątku "Matematyka" czekam od 29-go maja.
Większość uczestników forum ignoruje wypowiedzi, które nadają się do natychmiastowego usunięcia, to chyba wyraźny sygnał, że czekamy na kontynuację poważnej dyskusji na temat, który nas interesuje.
Pozdrawiam. AW.
[ Dodano: Pon Cze 20, 2005 9:27 pm ]
Oczywiście nie czekam na własne pytanie, ale na odpowiedź.
Mimo tej usterki proszę powyższy post potraktować "serio".
Pozdrawiam. AW.
Tomasz
Dołączył: 08 Kwi 2005 Posty: 17 Skąd: podlaskie
Wysłany: Pią Cze 24, 2005 11:18 pm
Wszelkie zmiany zawsze budziły sprzeciw, bez tego się nie obędzie. Przyznaję jednak Panu prof. Konarzewskiemu, że wypowiedzi Pana "M" nie są na poziomie nauczyciela. Już sam ich sugeruje agresję.
[ Dodano: Pią Cze 24, 2005 11:19 pm ]
tam miało być "już sam ich widok sugeruje..."
Witam, spóźniłam się? tego forum już nie ma? miałam nadzieję, że będę mogła śledzić kontynuację prac nad podtsawami programowymi, wyniki analizy ankiet i nowych propozycji. Czy nastapi jakieś przekierowanie wątków, czy na innej stronie będziemy mogli śledzić dalsze losy podstaw porgramowych. Bardzo proszę o odpowiedź.
Wypowiedzi Pana Murawskiego były dla mnie (podobnie jak dla większości użytkowników forum) bardzo denerwujące, ale cóż, mieliśmy wejść w dyskusję z tymi wypowiedziami? uznałam-nie ja jedyna-że ignorowanie tych wypowiedzi będzie jedynym logicznym rozwiązaniem, uważam, że najlepszym i dla nas jedynym dostępnym. Pozdrawiam :)
Bardzo chciałbym odpowiedzieć na Pani pytanie o przyszłość projektu i tego forum, ale nie umiem. Nasza misja kończy się jutro, 27 czerwca. W lipcu przekażemy tekst projektu do drukarni. Książkowe wydanie projektu powinno sie pojawić na przełomie sierpnia i września. Co dalej - o tym zdecyduje minister edukacji narodowej.
Dziekuję Panu za odpowiedź :) szkoro kolejna wersja pójdzie do druku, to gdzieś będzie można ją nabyć...? czy też będzie opublikowana na stornie MENiS? może tam powinnam zaglądać? Chyba ślę Panu pytania retoryczne, jesli tak, przepraszam.
Mam teraz (po złożeniu teczki) więcej czasu :) zatem żegnam Pana i wszystkich forumowiczów, dziękuję za odpowiedzi na moje pytania i za możliwość udziału w dyskusji. Pozdrawiam życząc wszystkim udanych wakacji! :)
małgorzata
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum