
Agnieszka Łada
(Rok publikacji: 2011)

Agnieszka Łada, Jacek Kucharczyk, Grzegorz Makowski, Filip Pazderski
(Rok publikacji: 2010)

Jacek Kucharczyk, Agnieszka Łada (red)
(Rok publikacji: 2010)

Aleksander Fuksiewicz, Agnieszka Łada
(Rok publikacji: 2009)

Melchior Szczepanik, Elżbieta Kaca, Agnieszka Łada
(Rok publikacji: 2009)
Blog
Data dodania: 9 lutego 2011, 10:22
Po moim przedwczorajszym wpisie, w którym opowiadałam, jak bardzo potrzebni są Polacy na wysokich stanowiskach w Unii Europejskiej, dostałam pytania, czy w ogóle w Brukseli spotykam wielu rodaków. Otóż sytuacja wygląda tak:
- pierwszy sklep spożywczy, na który trafiłam - polski
- pierwsza knajpa, na której logo zawisły moje oczy była z reklamą polskiego piwa
- pierwszy wywiad, którego udzieliłam (pierwszego dnia pobytu) – dla Polskiego Radia (i wcale nie było to dlatego, że szukali Polki – akurat do biura przyszła polska dziennikarka)
- do tego dochodzi opisywana przedwczoraj (>>>) pierwsza konferencja, na której byłam, otwierana przez Buzka, z udziałem Saryusza-Wolskiego, Popowskiego, Świebody oraz z grupą polskich studentów wśród słuchaczy.
A już nie w pierwszych godzinach pobytu policzyłam, że w ostatnich 1-3 miesiącach do Brukseli przyjechało co najmniej 6 dobrze mi znanych osób, w tym nowi pracownicy polskiego Stałego Przedstawicielstwa w Brukseli, które od stycznia wzbogaciło się o 80 nowych urzędników (o samym SP-Stałym Przedstawicielstwie jeszcze przyjdzie mi zapewnie napisać), ale i, tak jak ja, eksperci.
Innym wskaźnikiem obecności Polaków w europejskiej stolicy (jak na analityka przystało nie zadowalam się tylko pojedynczymi obserwacjami) może być liczba osób uczestniczących w niedzielnych polskich mszach świętych. Kościół pełny, mimo godz. 10 (która przez niektórych uważana jest, jak na niedzielę, za porę wczesną), a tego dnia są jeszcze 3 kolejne msze. A sama świątynia mała nie jest. Zobaczcie zresztą sami.
Podsumowując – Polaków jest tu dużo. I pewnie w coraz większej liczbie maili już można, lub będzie można zobaczyć taki oto obrazek:

Hm, czy ja też powinnam sobie taki sprawić?

Polska parafia w Brukseli
Początek roku, po zakończeniu prezydencji, miał przynieść upragnione wytchnienie. Ale z [...]
„Gdyby miał się kierować tylko sercem, to w pierwszą podróż zagraniczną jako prezydent [...]



